W nocy z 4 na 5 stycznia w Lipnie miało miejsce poważne zdarzenie drogowe, które podkreśla niebezpieczeństwa związane z prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu. 54-letni mężczyzna, kierując samochodem, stracił panowanie nad pojazdem na oblodzonej nawierzchni, co doprowadziło do kolizji. Po ucieczce z miejsca zdarzenia, sprawcawrócił przed przybyciem policji, gdzie stwierdzono u niego wysoki poziom alkoholu we krwi.
Incydent wydarzył się tuż po północy na skrzyżowaniu ulic Spółdzielczej i Dworcowej. Kierowca, nie dostosowując prędkości do trudnych warunków drogowych, wpadł w poślizg, przejeżdżając przez skrzyżowanie i uderzając w ogrodzenie posesji. Świadkowie zdarzenia widzieli, jak mężczyzna opuścił miejsce wypadku, jednak wrócił, zanim dotarli funkcjonariusze policji.
Badanie przeprowadzone przez policję wykazało, że kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu, mężczyzna usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, co wiąże się z poważnymi konsekwencjami, takimi jak długi zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie kary finansowe. W obliczu zimowych warunków, sytuacja ta stanowi przypomnienie o konieczności odpowiedzialnego zachowania na drodze, zwłaszcza w obliczu niebezpiecznych warunków atmosferycznych.
Źródło: Policja Leszno
Oceń: Alkohol i oblodzone drogi – niebezpieczna kombinacja w Lipnie
Zobacz Także



